ZWYCZAJ OBDAROWYWANIA
ZWYCZAJ OBDAROWYWANIA

Jest w naszym kraju zwyczaj dawania kwiatów przy różnych okazjach. W każdym dużym i małym mieście jest całe mnóstwo kwiaciarni. W mojej kilku tysięcznej gminie jest ich cztery.  Lubimy też dawać czekoladki, bombonierki, dobrą kawę, herbatę, butelkę wina.  W czasach PRL-u zaczął się wytwarzać zwyczaj dawania prezentów praktycznych. Sklepy świeciły pustkami, portfele również, dlatego zaczęły padać głosy, że szkoda pieniędzy na kwiaty, trzeba darowywać rzeczy przydatne. Teraz kiedy półki sklepowe uginają się od towaru, a przez Internet można kupić praktycznie wszystko odchodzimy od dawania prezentów praktycznych. Każdy może sobie kupić sam to co mu się najbardziej podoba. Zatem wracamy do kwiatów, które tak naprawdę wcale nie odeszły w zapomnienie. Jednakże dzisiaj, tak samo jak dawniej, chcemy dać coś czego ktoś nie ma. Dać coś oryginalnego, zabawnego, wyjątkowego. Chcemy się wyróżnić, sprawić radość, ucieszyć oko obdarowanego.

Jednak coś z tego okresu praktycznych prezentów pozostało. Nie chcemy dawać kolejnego bibelotu, który będzie obrastał kurzem, lub przewalał się na dnie jakiegoś pudła na strychu bądź w piwnicy. Co zatem podarować?

Wrócę do tego za chwilę.

 Kiedyś dawno, dawno temu kobiety nie pracowały zawodowo, zajmowały się domem, wychowaniem dzieci. Wiele rzeczy kobiety robiły ręcznie. Szyły ubrania, robiły na drutach, na szydełku, haftowały, robiły koronki, plotły firany techniką sieci lub klockową, robiły różne ozdoby dla domu. XIX i XX w. przyniosły tak potężnych rozwój technologiczny, że nie było już potrzeby wyrabiać ręcznie, szydełka, druty, igły, maszyny do szycia wylądowały na dnie babcinych szał. Niektóre techniki prawie poszły w zapomnienie. Nikt nie nosił już koronkowych, ręcznie robionych szydełkiem, bluzek, zastąpiły je maszynowe hafty. Zniknęły różnobarwne sweterki robione na drutach, zastąpił je polar. Kolega popatrzył kiedyś na moje serwetki „Hand Made” i powiedział: „po co ty to robisz, przecież to wsiowe”. Nadszedł XXI w. i przyniósł odrodzenie rękodzieła. Najpierw kolorowa prasa a później Internet, zwłaszcza Internet  pozwoliły kobietom dzielić się swoimi umiejętnościami, rozpowszechniać różne techniki, pokazywać swoje prace. Rękodzieło wróciło do łask. Współczesna technologia wyprodukowała mnóstwo nowych materiałów, dała nowe możliwości, poszerzyła pole do popisu, do kreatywności dla kobiet. Tak dla kobiet, bo to głównie one zajmują się rękodziełem. Chociaż mężczyźni też mają swój kawałek tortu w tym temacie. Jednak to głównie kobiety skupiają się na tym aby otoczenie było nie tylko bezpieczne, funkcjonalne, ale również piękne.

 

I tutaj powrócę do wcześniejszego pytania. Co podarować?

 

 

czytaj całość »
Kim jestem
Kim jestem

Dzień Dobry.

Nazywam się Beata Kaleta i jestem twórcą Fajnych Bukietów.

Fajne Bukiety to pracownia oryginalnych prezentów.

Tutaj projektuję, tworzę, sprzedaję.

Moją misją jest czynić świat piękniejszym.

Rękodzieło towarzyszy mi od dziecka czyli od przeszło 50 lat.

Słodkimi bukietami zajmuję się od 2012r. Jestem też, z wykształcenia szkoleniowcem i właśnie tutaj chciałabym połączyć obie moje pasje dzieląc się z zainteresowanymi moją wiedzą i umiejętnościami na temat tworzenia bukietów z cukierków i innych słodkich kompozycji.

czytaj całość »
do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl